Apple podnosi poprzeczkę: testujemy aparat z zoomem 200 MP w nadchodzącym iPhonie

Wygląda na to, że Apple w końcu uznało, że „więcej megapikseli nie zaszkodzi”. Choć przez lata myśleliśmy, że firma zadowoli się ulepszeniem obecnych 48-megapikselowych matryc, nowe przecieki potwierdzają, że gigant z Cupertino testuje obecnie coś, co można by określić mianem „potwora fotografii”. Mowa o teleobiektywie o rozdzielczości do 200 megapikseli – wartości, której nie jesteśmy przyzwyczajeni słyszeć od Apple, które zawsze stawiało na jakość, a nie tylko na ogromne liczby. Wygląda jednak na to, że zasady gry zaczynają się zmieniać.

Ze strony PhoneIslam: Osoba trzymająca smartfon poziomo i nagrywająca kamerą rzekę przelewającą się przez brzegi, na tle której widać skaliste klify i drzewa.


Apple wkracza do wyścigu megapikseli w wielkim stylu

Według znanego przecieku Digital Chat Station na Weibo, Apple aktywnie testuje matrycę z zoomem 200 MP i przekątną 1/1.2 cala. To nie jest przypadkowa liczba; to ogromna wartość jak na standardy smartfonów i dość podobna do tej, którą widzimy we flagowych chińskich telefonach, takich jak Oppo Find X9 Ultra. Wygląda na to, że Apple chce mieć pewność, że zdjęcia z zoomem w kolejnym iPhonie będą nie tylko „dobre”, ale na tyle ostre, że mogą skłonić do ponownego rozważenia zakupu profesjonalnego aparatu.

Źródło: PhoneIslam: Widok z bliska obiektywu aparatu iPhone'a 18 Pro, ukazujący poszczególne, oddzielne elementy mechaniczne i optyczne w absolutnie prawidłowym ustawieniu.

Interesujące jest szybkie tempo tych przecieków. W styczniu ubiegłego roku doniesienia wskazywały, że Apple wciąż jest w fazie „rozmów” z dostawcami na temat tej wysokiej rozdzielczości i nie rozpoczęło jeszcze budowy prototypów. Teraz jednak wydaje się, że rozpoczęły się rzeczywiste testy, co zwiększa prawdopodobieństwo, że ten aparat pojawi się wcześniej niż oczekiwano, być może wraz z serią iPhone'ów 18, a nawet specjalną edycją upamiętniającą 20. rocznicę iPhone'a, która mogłaby być prawdziwie ekskluzywnym modelem.


Dlaczego w aparacie z zoomem potrzebujemy 200 megapikseli?

Ulepszenia aparatów i funkcji zoomu w iPhonie 17

Niektórzy mogą zapytać: „Zaki, czy naprawdę potrzebuję takiej rozdzielczości do codziennych zdjęć?”. Odpowiedź brzmi: i tak, i nie. Prawdziwą zaletą zwiększania liczby megapikseli, zwłaszcza w przypadku dużej matrycy, jest niesamowita możliwość kadrowania zdjęć bez utraty szczegółów. Wyobraź sobie, że robisz zdjęcie komuś z daleka, a następnie powiększasz jego twarz, aby zobaczyć jego rysy idealnie wyraźne, jakbyś stał tuż przed nim. Właśnie to potrafi 200 megapikseli w połączeniu z inteligentnym przetwarzaniem Apple.

Z PhoneIslam: Osoba trzymająca smartfon poziomo robi zdjęcie osobie w niebieskiej koszuli, opartej o różową ścianę, widocznej na ekranie. To idealne zdjęcie do dzielenia się nowinami w grudniu lub w tygodniach 12-18.

Ponadto, większy czujnik oznacza lepsze możliwości zbierania światła, co znacząco poprawia jakość obrazu w słabym oświetleniu. Samsung wyprzedza Apple w tej dziedzinie od czasu Galaxy S23 Ultra i wygląda na to, że Apple postanowiło zaoferować własną wersję tego „cyfrowego szaleństwa”, ale z własnym magicznym akcentem, który gwarantuje, że zdjęcia pozostaną naturalne i piękne, a nie tylko cyfry na papierze.

Czy uważasz, że zwiększenie liczby megapikseli jest tym, czego naprawdę potrzebuje aparat w iPhonie, czy wolałbyś inne usprawnienia?

Źródło:

macrumors.com

3 recenzji

komentarze użytkownika
Samyan A Sadeeq

ممتاز

2
2
komentarze użytkownika
Salman

Podążając śladami Samsunga, dla którego targi były kiedyś ważne, teraz uwagę zwraca Apple.

1
2
komentarze użytkownika
Dhaifullah

Zwiększenie liczby megapikseli w iPhonie jest pożądaną cechą.

2
2

Zostawić odpowiedź